ITALBEL ubieramy najlepszych HoReCa

Twoje zamówienie NETTO:
0 produktów0,00 zł
Wybierz kategorię
Wybierz kategorię produktów

Aktualności

  
 

Giblor’s a HostMilano 2021

Giblor’s a HostMilano 2021
 

Giblor's potwierdza swój udział w HostMilano 2021

Już niedługo nowa edycja 2021 HostMilano, międzynarodowego salonu wystawienniczego poświęconego profesjonalnej obsłudze hotelowej oraz wiodących sektorów Ho.Re.Ca.który odbędzie w Mediolanie w dniach od 22 do 26 października.

HostMilano utrzymuje swój status międzynarodowego punktu odniesienia również dzięki ponownej obecności Mistrzostw Świata w Projektowaniu Ciast i Tortów, promowanych przez FIPGC, Międzynarodową Federację Ciast, Lodów i Czekolady, której Giblor's jest partnerem od kilku lat i ubiera drużyny każdego z uczestniczących krajów.  

 
 

Vincenzo Fotia

Vincenzo Fotia

BE YOURSELF…with the right alchemy.
Najtrudniej jest nie zaczynać, ale zacząć od nowa.
Może dlatego że kiedy zaczynasz coś po raz pierwszy to masz silne parcie na entuzjazm.
 
Z drugiej strony, aby zacząć od nowa, potrzebna jest mądrość i odwaga, trzeba uczyć się na błędach, a przede wszystkim nie można stracić z oczu powodu dla którego wraca się do gry: pasji do swojej pracy.
To uczucie bycia we właściwym miejscu, kiedy robisz to, co kochasz.
Odkryłem to w wieku 16 lat, kiedy opuściłem Kalabrię i częściowo z konieczności, częściowo z ducha przygody, dołączyłem do mojego brata we Florencji z zamiarem nauczenia się od niego zawodu pizzera.
 
To był zupełnie nowy świat.
A jednak, gdy tylko wyjąłem moją pierwszą pizzę z pieca, od razu zostałem przekonany: to, co wydawało mi się zwykłą pracą, ujęło mnie swoją dziwną fascynacją pomiędzy alchemią a pozorną prostotą.
To właśnie dlatego lubię nazywać siebie rzemieślnikiem pizzy: ponieważ uważam tę starożytną tradycję zarówno za zawód jak i formę sztuki.
 
Z biegiem lat wiele się o niej dowiedziałem, ale też wiele się z niej nauczyłem.
Pizza nauczyła mnie doceniać wartość czasu i błędów: możesz zacząć z najlepszymi intencjami i najlepszymi surowcami, ale musisz też ćwiczyć i uczyć się na błędach.
Ta lekcja dobrze mi się przysłużyła, kiedy otwierałam swój pierwszy lokal: było dużo entuzjazmu, wydawało się, że składniki są idealne, ale - być może - czas nie był jeszcze odpowiedni.
I nie wyszło tak, jak chciałem.
 
Zamknięcie i rozpoczęcie działalności od zera nie było łatwe.
Przepis musiał zostać poprawiony, a dysk przywrócony.
Ale z drugiej strony, alchemia, która przekształca wodę, mąkę i drożdże w doskonałe ciasto, nigdy się nie spieszy.
Tak samo jest z naszymi marzeniami: aby stać się tym, czego pragniemy, musimy dać sobie czas, którego potrzebujemy, aby się rozwijać.
 
Więc zacząłem od nowa.
Entuzjazm początkowych składników został tym razem połączony z wartością doświadczenia i bardziej odpowiednim momentem.
W tym momencie pojawiły się satysfakcje, które kiedyś wydawały się nie do pomyślenia: stanąć na podium Mistrzostw Świata w Neapolitańskiej Pizzy, uczyć sztuki i rzemiosła ponad stu studentów w mojej Accademia della Pizza Napoletana.
I wreszcie otwarcie nowej restauracji razem z moim zespołem.
Miejsce, w którym codziennie mogę wyrażać tę pasję: przygotowując ciasto na nowo, z wiedzą i dbałością o szczegóły.
Daj mu odpowiednią ilość czasu na rozwój, tak jak robisz to z marzeniami.
 
Aż jej aromat wypełni pokój, w doskonałej alchemii.
 
 

 Solange Cid de Díaz

Solange Cid de Díaz
 
BE YOURSELF…finding your personal perfection
Moje drugie życie?
 
Zaczęło się to w dniu, w którym zdałam sobie sprawę, że mam tylko jedno.
 
Po studiach księgowych zostałam kierownikiem ds. zakupów w centrum handlowym. To była dobra praca, a w wolnych chwilach oddawałem się mojej prawdziwej pasji: gotowaniu.
Wydawało mi się, że osiągnęłam właściwą równowagę między obowiązkami a przyjemnościami. Pozornie idealna równowaga.
Aż do pewnego dnia, kiedy w strugach deszczu wszystkie priorytety uległy zmianie. Jechałem do pracy jak co rano. Na siedzeniu obok mnie leżała nieunikniona torba z ubraniami szefa kuchni które będę nosić wieczorem, na jednym z wielu zajęć kulinarnych, które wypełniały moje dni entuzjazmem.
 
Są tacy, którzy twierdzą, że w chwili gdy grozi ci śmierć, czas zwalnia i wszystko co przeżyłeś, przepływa obok ciebie. Dla mnie jednak ten moment był znacznie mniej filmowy. Było to natychmiastowe i zbiegło się z natychmiastową, jasną, mroczną świadomością.
Pomyślałem: To już koniec.
Potem znalazłam się w środku wraku.
Nie pamiętam uderzenia, ani nawet dokładnej dynamiki zdarzenia: wiem tylko że wydawało mi się niewiarygodne, że po takim wypadku nic mi się nie stało.
 
Kiedy ponownie zobaczyłam mojego męża i dzieci, to było tak, jakbym urodziła się po raz drugi, wiedząc, że życie jest cennym darem który nigdy nie powinien być brany za pewnik.
W tym momencie zmieniła się cała moja perspektywa.
Do tej pory wykonywałem pracę do której się kształciłam.
 
Ale dlaczego by nie studiować, aby przekształcić to co kocham, w zawód?
Reszta historii może wydawać się pełna ciężkiej pracy: kolejne kursy cukiernictwa i sztuki kulinarnej w moim kraju i za granicą, góry książek z przepisami które ciągle poprawiam, aby były naprawdę moje, uniform szefa kuchni który jest teraz moją drugą skórą.
Dla mnie to wszystko są wspaniałe dary, które wzbogacają nowe życie jakie otrzymałam.
 
Życie, które chcę uczcić, pamiętając, że przyszłość nie jest gwarantowana, że teraźniejszość zasługuje na wszystkie moje najlepsze energie i że moja doskonałość nie polega na równowadze między przyjemnościami i obowiązkami, ale na pasji za którą trzeba podążać całym sobą.
 
 

Ugo Patierno

Ugo Patierno
 
BE YOURSELF…reinvent your passion 
Pasja może być niebezpieczna. Musisz nauczyć się żyć w sposób właściwy.
 
Doświadczyłam tego w wieku 20 lat, kiedy to stanąłem na wadze i odczytałem tę absurdalną liczbę: 248 kg.
To był moment wielkiego wewnętrznego konfliktu: kuchnia była moim światem, przestrzenią, w której czułem się swobodniejszy i szczęśliwszy.
Odkrywanie składników i przepisów zacząłem już jako dziecko, dorastając w typowym południowym domu, gdzie jedzenie było życiem, radością i dzieleniem się.
Potem przyszła szkoła hotelarska i dyplom z enogastronomii, i z entuzjazmem który rósł z roku na rok wraz z kilogramami które dźwigałem.
 
Kiedy osiągnąłem tę wagę, był to dla mnie szok.
Trochę jak wtedy, gdy odkrywasz że zostałeś zdradzony przez wielką miłość, której poświęciłeś całe swoje życie.
Po początkowym momencie gniewu zdałem sobie sprawę, że wszystko zależy ode mnie, od moich wyborów, od mojej woli.
Stanąłem na rozdrożu: mogłem albo porzucić swoją pasję do gotowania, albo zająć się nią w nowy, bardziej świadomy sposób.
 
Oczywiście wybrałem drugą drogę, zaczynając analizować aspekty jedzenia których do tej pory nie brałam pod uwagę.
Chciałem pogodzić pasję ze zdrowiem i udało mi się: wymagało to czasu, cierpliwości i wiele wysiłku, nawet wobec samego siebie, ale w końcu schudłem 161 kilogramów! !
Udało mi się to bez wychodzenia z kuchni, wręcz przeciwnie: im więcej się uczyłem i pracowałem, tym bardziej zbliżałem się do celu.
To, co było problemem, teraz stało się sprzymierzeńcem.
 
Kiedy osiągnąłem cel 12 rozmiarów mniej, zdałem sobie sprawę, że zyskałem świadomość, która wykracza daleko poza wymiar zdrowia.
Zgromadziłem różnorodną wiedzę, od technik pieczenia po cukiernictwo, od kuchni molekularnej po niskotemperaturową, aż po kuchnię wegańską, fermentację i produkty na dużym zakwasie.
Po przekształceniu mojego ciała poprzez jedzenie, nadszedł czas na kształtowanie mojej wymarzonej pracy.
Od tego czasu zdobyłem szereg doświadczeń: założyłem dwie firmy jako przedsiębiorca, byłem szefem kuchni, managerem i konsultantem w wielu restauracjach we Włoszech, Anglii i Stanach Zjednoczonych.
Stworzyłem format dla wysokiej jakości jedzenia ulicznego, który został zakupiony przez firmę która otworzy swoją sieć, jak również format dla haute cuisine, który wkrótce ujrzy światło dzienne pod moim kierownictwem.
Brałem udział jako gość i juror w różnych programach telewizyjnych, a także napisałam książkę o moim doświadczeniu dobrego samopoczucia z jedzeniem i właśnie kończę drugą: zbiór przepisów na dobre jedzenie za 1 euro.
 
Teraz, kiedy nauczyłem się żyć swoją pasją we właściwy sposób, czuję, że jest ona sprzymierzeńcem, który towarzyszy mi w nowych zmianach, gotowa bez obaw stawić czoła każdej przygodzie.
 
Silni w świadomości, że prawdziwa rewolucja zaczyna się od nas samych.
 
 Ugo Patierno foto 1 2
 
 
 

 

 

 

Informujemy że nasza strona używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażacie Państwo zgody na powyższe powinniście dokonać zmian ustawień swojej przeglądarki internetowej. Informacje o cookies.X Zamknij

do góry
684145488